Home » Konkursy » Nie czuję, że rymuję – mały konkursik na limeryki.

 

Nie czuję, że rymuję – mały konkursik na limeryki.

 

Uczniowie klas 4 – 6 wzięli udział w konkursie zorganizowanym przez Gminny Ośrodek Kultury. Wystarczyło stworzyć humorystyczny wierszyk składający się z 5 wersów i podzielić się nim w komentarzu pod postem! Uczniom bardzo spodobało się tworzenie tych wierszyków. „Zasypali” p. Arletę Szyngiel i p. B. Pańtak ogromną ilością zabawnych limeryków, które dzięki p. Arlecie zostały wysłane na konkurs.

Nie wiem jak wy,
ja kocham koty i psy.
Lubię gdy się przytulają
i ogonkiem merdają.
Zwierzęta czują jak my.
( Miszel Najda kl. 5 )
Do szkoły wracamy,
plecaki ubieramy.
Kolegów widzimy
i bardzo się cieszymy.
Szkoło ciebie wybieramy.
( Piotr Wysoczański kl. 5 )
Mieszkam sobie na wsi
w białym domku u babci.
Jest tu bardzo wesoło,
ale tęsknię za szkołą.
Żebym tylko nie zapomniał na W-F kapci.
( Szymon Siarkowski kl. 5)
 

Niedługo ze zdalnych wracamy,
zabaw się spodziewamy.
Nową salę mamy,
więc się spotkamy.
A w szkole jedynki pozbieramy.
( Wojciech Trzebiński kl. 5 )
 

Lato zbliża się wesoło,
więc niedługo żegnaj szkoło.
Witaj morze i jezioro,
będzie nas tam całkiem sporo.
Muszę wziąć ze sobą koło.
( Wojciech Trzebiński kl. 5 )
 

A ja mam psa,
co lat ma dwa,
lubię gdy śpi,
gdy chce wyjść – jestem zły.
Kocham go , tra la la…
( Maciej Kostrzewa kl. 5 )
 

 

Rano wstaję, noga boli ,
Moja mama w biegu robi
mi śniadanko ,bo do szkoły
Wracać trzeba. NIE MA MOWY!
Skłamać czasem ją też muszę,
w domu zostać mi pozwoli.
( Gracjan Rembalski kl. 4 )
 

Do szkoły już wracamy
i nauczycieli serdecznie witamy,
bo w szkole fajnie jest,
aby wiedzy dużo mieć.
Z wielką radością się spotkamy.
( Julia Bendkowska kl. 4 )
 

Każde dziecko chowa się,
matematyka szuka je.
Kiedy jakieś dziecko znajdzie,
prędko porywa je.
Boli od tego głowa.
( Zofia Pietras kl. 4 )
 

Zaczęłam pisać książkę ,
Na ramieniu miałam wstążkę.
Zaczęłam pisać wiersze ,
Za oknem słyszałam świerszcze.
Wyszłam na spacer i spotkałam gąskę.
( Zofia Mroczkowska kl. 5 )
 

Kupiłam nowe skarpetki,
bo stare zjadły mi fredki.
Wybrałam piękne różowe,
bo były wyjątkowe.
Przemaluję , gdy się spiorą – wezmę kredki.
( Zofia Mroczkowska kl. 5 )
 

Poszłam kupić chomika,
bo pies mi ciągle znika.
Kupiłam mu klatkę,
zrobiłam karpatkę.
Chomik też mi z klatki umyka.
( Zofia Mroczkowska kl. 5 )
 

Uczyć się w domu musimy,
choć za wszystkimi bardzo tęsknimy
brak kolegów koleżanek nam doskwiera,
wiedza z komputera słabo do nas dociera.
Niedługo do szkoły wrócimy.
( Jakub Maj kl. 4 )
 

On, ona i ja
zabawa na sto dwa.
Kijek, kamyk,
z piasku zamek.
Cieszę się ha, ha, ha .
( Amelia Wojtuściszyn kl. 4 )
 

Uwielbiam wyjazdy nad morze,
najlepiej w wakacyjnej porze.
Uwielbiam jeść pyszne goferki.
Wieczorem zakładać ciepłe sweterki.
Wyjazd niech trwa najdłużej jak może.
( Krystian Sochacki kl. 4 )
 

Piękne morze, cudne fale,
może wreszcie się opalę.
Prędko się pakuję,
kremem posmaruję.
Za szkołą nie zatęsknię wcale.
( Natalia Jasińska kl. 4 )
 

Kolejny dzień szkoły mija,
aż mnie boli szyja.
Cieszę się, że do szkoły wracamy
i ze wszystkimi spotkamy.
O mama mia, o mama mia.
( Agnieszka Krzemieniec kl. 4 )
 

Dzisiaj rano małe koty
wyprawiały śmieszne psoty.
Dwa łaciate, jeden biały
wszystkie razem rozrabiały.
Miałam przez te koty straszne kłopoty.
( Michalina Olejniczak kl. 4 )
 

Kolejny zwykły dzień
i wreszcie jest grudzień
takie nudne wszystko jest,
dlatego pisze ten tekst,
a na dworze stary pień.
( Zuzanna Kotarska kl. 6 )
 

Pewien kupiec na targowisku
Krzyknął: jabłka bez oprysku!!!
Duży tłum się zwołuje
I wszystkie jabłka wykupuje
Kupiec cieszy się z  zysku.
( Wiktoria Krzemieniec kl. 6 )
 

Wczoraj byłem w mieście
I pływałem w cieście
Widziałem niebieskie buty
I czekam na luty
Pojadę dziś na przedmieście.
( Cezary Skóra kl. 6 )
 

Zdalne lekcje to żenada,
każdy tutaj podpowiada,
babcia, wujek i cioteczka,
grunt, że znowu jest szósteczka.
Potrzebna mi klasa, tablica i kreda.
( Beata Pańtak )
Jestem sobie fajny chłopak,
który lubi piłkę kopać.
Biegam szybko no i z pasją
strzelam gole z pełną gracją.
Czasem gole strzelam na opak.
( Szymon Siarkowski kl. 5)
 

Gdy rano wstaję,
to mi się wydaje,
że się nie uczymy,
bo w domu siedzimy.
W poniedziałek wcześnie wstaję!
( Laura Wypych kl. 5 )
 

Jadłam kabanosy ,
choć była trzecia w nocy.
Głodna byłam ,
na jabłko się skusiłam.
Teraz czuję, że nie mam mocy.
( Zofia Mroczkowska kl. 5 )
Ach to zdalne nauczanie,
nie jest łatwe to zadanie
na dworze słońce świeci
a w domu siedzimy my, czyli DZIECI!!
Ech tam , pójdę na śniadanie.
( Jakub Maj kl. 4 )
 

Nie chcę już zdalnego uczenia
Z powodu mojego zmęczenia,
Wolę chodzić do szkoły.
Będę wtedy wesoły.
Nie chcę, by komputer zrobił ze mnie lenia.
( Krystian Sochacki kl. 4 )
Pewne panie na straganie
powiesiły sobie pranie.
Ludzi wszystkich to zdumiało,
że to pranie tam wisiało.
Pewnie dostały za to po naganie.
( Michalina Olejniczak kl. 4 )
Na rower pojadę
Cały świat objadę
Potem pójdę nad jezioro
Ubrany w moro
Do wody po ślizgawce zjadę.
( Hubert Serbinowski kl. 6 )
Niedługo wrócimy do szkoły
Pokażemy swoje bazgroły
Nadrobimy zaległości
Będziemy dążyć do doskonałości
Koniec roku będzie wesoły.
( Arleta Szyngiel )

 

 
Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status